2 869 855 libros electrónicos en 110 idiomas
¿No le conviene? No hay problema. Puedes devolver los artículos hasta 30 días
No se equivocará con un vale de regalo. El destinatario puede elegir cualquier producto de nuestra oferta.
Hasta 30 días para devoluciones
"Teresa Toranska nie miala zadnego leku przez postaciami, ktore na ogol budza respekt. Juz po autoryzacji slynnego wywiadu z generalem Wojciechem Jaruzelskim jej rozmowca wciaz mial jakies watpliwosci. Targi o kazde zdanie trwaly jeszcze przez telefon w redakcji. Staralismy sie byc w dziale cicho. I nagle slyszymy, jak Teresa mowi do Jaruzelskiego: - Co? Dygocik!? Dygocik sie pojawil? Mysle, ze ta rozmowa dlatego stala sie tak wazna, a nawet historyczna, ze Teresa byla w niej soba i traktowala generala tak, jak moze go nikt od dziesiecioleci nie traktowal: wyrozumiale i zwyczajnie. Mam nadzieje, ze rozmowa Malgorzaty Purzynskiej wyjasni czytelnikom fenomen Teresy Toranskiej. Fenomen czlowieka i dziennikarki. Jest w tej rozmowie mnostwo zaskoczen. Mnie najbardziej zaskoczyla pointa. Teresa po raz pierwszy wyznaje, kto byl w jej zawodzie idolem absolutnym. A poniewaz to tez moj idol absolutny, zatelefonowalem, by spytac, co idol mowi o Teresie. A mowi tak: "Reporterzy potrafia poswiecic bohatera dla trafnego slowa, dla udanego tekstu. Jesli rezygnuja, to z bolem serca. Teresa rezygnowala bez zalu. Poniewaz byla rownie dobrym czlowiekiem jak reporterka". Polecam Panstwu ten jeden z ostatnich wywiadow Teresy Toranskiej. Nie ma znaczenia, ze to nie ona go przeprowadzala." Ze wstepu Mariusza Szczygla